Współczesny świat redefiniuje pojęcie rodziny i bliskości. Coraz częściej to emocjonalne więzi, a nie biologiczne zobowiązania, stają się fundamentem relacji. Czy rodzina z wyboru to odpowiedź na zmieniające się potrzeby? Odkryj, jak te zmiany wpływają na nasze życie i dobrostan psychiczny.
Rodzina z wyboru – nowa definicja rodziny
Współczesne społeczeństwo ewoluuje w kierunku relacji opartych na emocjonalnych więziach, a nie wyłącznie na tradycyjnych zobowiązaniach rodzinnych. Pokrewieństwo czy powinność zobowiązań przestają zajmować pierwsze miejsce w myśleniu o relacjach. Znacznie bardziej istotne stają się emocje i doświadczenia, które łączą nas z ludźmi.
Ten proces, coraz bardziej widoczny w kulturze zachodniej, skłania do refleksji nad zmianami w postrzeganiu bliskości, rodziny i wspólnot społecznych. Pojęcie „rodziny z wyboru” staje się coraz bardziej popularne. Wciąż jednak brakuje w języku polskim adekwatnego terminu, który oddawałby głębię tego zjawiska.
Od rodziny biologicznej do „kinship”
W języku angielskim termin „kinship” oznacza pokrewieństwo, jednak jego znaczenie wykracza poza więzy biologiczne. Może odnosić się do osób, z którymi łączą nas emocjonalne relacje, wspólne wartości czy wzajemne wsparcie. Współczesne badania antropologiczne podkreślają, że grupy społeczne coraz częściej opierają się na dobrowolnych wyborach i przyjaźni. Nie wyłącznie na tradycyjnych strukturach rodzinnych.
W badaniach prowadzonych przez Kath Weston, dotyczących społeczności LGBTQ+, pokazano, że wiele osób, odrzuconych przez rodziny biologiczne, tworzy rodziny z wyboru. Te relacje, choć nieformalne w tradycyjnym sensie, pełnią podobne funkcje jak te, które teoretycznie ma dawać rodzina biologiczna. Zapewniają wsparcie emocjonalne, opiekę w trudnych chwilach i poczucie przynależności oraz bezpieczeństwa.
Psychologia więzi emocjonalnych
Zmiana paradygmatu z „powinności” na „emocjonalne więzi” ma głębokie znaczenie psychologiczne. Tradycyjny model rodziny, w którym dominują role wynikające z norm społecznych, może być źródłem napięć i konfliktów. Szczególnie gdy oczekiwania społeczne nie są zgodne z potrzebami jednostki. Relacje oparte na wyborze i wzajemności pozwalają budować więzi oparte na autentyczności i wolności, z braniem pod uwagę potrzeb i ograniczeń.
Z badań w dziedzinie psychologii społecznej wynika, że relacje oparte na emocjonalnym zaangażowaniu, a nie narzuconych obowiązkach, prowadzą do wyższego poziomu satysfakcji życiowej i dobrostanu psychicznego. Autonomia w budowaniu relacji wzmacnia poczucie sprawczości i pozwala jednostkom lepiej reagować na napotykane trudności.
Rodzina z wyboru a polska rzeczywistość
W Polsce idea „rodziny z wyboru” jest wciąż stosunkowo nowa, co wiąże się z silnym wpływem tradycji i norm społecznych, wspieranych przez przekaz kulturowy i religijny. Niemniej jednak zmieniające się warunki życia – migracje, życie w miastach, rosnąca akceptacja różnorodności – przyczyniają się do szerszego rozumienia i akceptacji tego zjawiska.
Warto zauważyć, że rodzina z wyboru nie oznacza porzucenia rodziny biologicznej. Często jest jej uzupełnieniem, szczególnie w sytuacjach, gdy relacje z bliskimi są trudne lub niewystarczająco wspierające. Coraz więcej osób tworzy kręgi wsparcia, które pomagają radzić sobie z samotnością, stresem i codziennymi wyzwaniami.
Praktyczne aspekty budowania rodziny z wyboru
Osoby specjalizujące się we wsparciu psychologicznym czy terapeutycznym, mogą wspierać osoby klienckie w świadomym budowaniu bliskich relacji opartych na wyborze. Ważne aspekty tego procesu to:
- otwartość emocjonalna – umiejętność wyrażania swoich potrzeb i uczuć w relacjach.
- wzajemność – budowanie relacji opartych na równowadze w dawaniu i otrzymywaniu wsparcia.
- zaufanie – kluczowy element każdej bliskiej więzi.
- świadomość granic – respektowanie autonomii drugiej osoby, co wzmacnia relację i zapobiega konfliktom.
Praktyczne korzyści z tworzenia rodziny z wyboru
Tworzenie kręgów wsparcia emocjonalnego, które nie są oparte na więzach krwi, pozwala na większą elastyczność i dopasowanie relacji do potrzeb jednostki. Według badań przeprowadzonych przez Berkman i Syme, osoby, które mają dostęp do wsparcia społecznego, niezależnie od jego źródła, są mniej narażone na rozwój depresji, a także rzadziej doświadczają problemów zdrowotnych, takich jak choroby układu krążenia.
Podsumowanie
„Rodzina z wyboru” to nie tylko alternatywa dla tradycyjnej rodziny czy jej uzupełnienie, a także wyraz zmieniających się potrzeb i priorytetów współczesnych ludzi. Budowanie relacji opartych na emocjonalnych więziach, a nie na obowiązkach, otwiera nowe możliwości tworzenia autentycznych, wspierających wspólnot.
W świecie, który często stawia na indywidualizm, takie wspólnoty przypominają, jak ważne są więzi międzyludzkie dla naszego dobrostanu i poczucia sensu życia. Jak zauważa prof. Monika Mynarska w książce Bezdzietne z wyboru, autorstwa Justyny Dżbik-Kluge:
Ludzie nie boją się stawiać na tak zwaną rodzinę z wyboru. Nie jest to może najbardziej fortunne określenie, ale nie mamy w języku polskim lepszego słowa. W angielskim mówi się kinship, czyli pokrewieństwo, ale to słowo nie musi odnosić się tylko do osób z rodziny. Next of kin to najbliższa nam osoba, którą podajemy do kontaktu w razie wypadku – najczęściej to rodzina, ale niekoniecznie. Ot, ktoś bliski. Coraz częściej w tej bliskości bazujemy na więziach emocjonalnych, a nie na zobowiązaniach.
Justyna Dżbik-Kluge, Bezdzietne z wyboru
Bibliografia
- Berkman, L. F., & Syme, S. L. (1979). Social networks, host resistance, and mortality: A nine-year follow-up study of Alameda County residents. American Journal of Epidemiology, 109(2), 186–204.
- Bowlby, J. (1988). A secure base: Parent-child attachment and healthy human development. New York: Basic Books.
- Deci, E. L., & Ryan, R. M. (2000). The “what” and “why” of goal pursuits: Human needs and the self-determination of behavior. Psychological Inquiry, 11(4), 227–268.
- Dżbik-Kluge, J. (2023). Bezdzietne z wyboru. Wydawnictwo: W.A.B.
- Weston, K. (1991). Families we choose: Lesbians, gays, kinship. New York: Columbia University Press.




