Seks to nie tylko intymność – to także zdrowie, komunikacja i relacje. Dzień Seksu obchodzony 7 czerwca to dobra okazja do zatrzymania się i refleksji. Warto przyjrzeć się, jak rozmowa o potrzebach, granicach i przyjemności wpływa na nasze samopoczucie oraz jakość relacji. Wciąż zbyt rzadko mówimy o seksualności jako o ważnym elemencie zdrowia psychicznego. A przecież to właśnie wiedza i otwartość mają tu kluczowe znaczenie.
Dzień Seksu – nauczmy się, że seksualność to zdrowie – nie tabu
Seksualność jest integralnym elementem zdrowia człowieka – fizycznego, psychicznego i społecznego. Jak definiuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO, 2006), zdrowie seksualne to stan dobrostanu, a nie tylko brak choroby. Oznacza to potrzebę pozytywnego i pełnego szacunku podejścia do seksualności oraz możliwość bezpiecznego i satysfakcjonującego przeżywania życia seksualnego.
Z okazji Dnia Seksu, który obchodzimy 7 czerwca, warto zadać sobie pytania:
- Czy umiem rozmawiać o seksualności bez wstydu i lęku?
- Czy znam swoje potrzeby i granice?
- Czy czuję się bezpiecznie i dobrze w moim życiu intymnym?
Edukacja seksualna działa – naukowo potwierdzone
Kompleksowa edukacja seksualna, zgodna z wytycznymi UNESCO (2018), przynosi szereg pozytywnych skutków. Zostały one potwierdzone w wielu badaniach prowadzonych na przestrzeni lat w różnych krajach i kontekstach kulturowych. Przede wszystkim:
- opóźnia inicjację seksualną – młodzież, która ma dostęp do rzetelnej wiedzy o seksualności, rzadziej podejmuje współżycie w młodym wieku, ponieważ jest bardziej świadoma konsekwencji i potrafi rozpoznawać własną gotowość;
- zwiększa stosowanie metod antykoncepcji i ochrony przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową (STI) – uczniowie i uczennice edukowani kompleksowo częściej sięgają po prezerwatywy i środki hormonalne oraz rozumieją ich działanie;
- nie powoduje wcześniejszego rozpoczęcia współżycia ani wzrostu aktywności seksualnej, co często bywa powielanym mitem, niepotwierdzonym żadnymi badaniami.
Co więcej, edukacja seksualna przyczynia się do budowania kompetencji emocjonalnych i relacyjnych. Młode osoby, które uczą się o zgodzie, granicach, różnorodności i prawach seksualnych, są bardziej asertywne i pewne siebie. Rzadziej wchodzą też w relacje oparte na przemocy lub presji (UNESCO, 2018; WHO, 2006). Rozumieją, że seksualność nie ogranicza się do fizyczności – to także komunikacja, odpowiedzialność, wzajemność i szacunek.
W dorosłości osoby, które wyniosły z domu lub szkoły otwartość na temat seksu i ciała, częściej potrafią mówić o swoich potrzebach, granicach i emocjach. Taka umiejętność sprzyja lepszej komunikacji i większemu zrozumieniu w relacjach. Bezpośrednio przekłada się to na jakość życia seksualnego, poczucie bezpieczeństwa oraz satysfakcję z relacji (Mark et al., 2018).
Satysfakcja seksualna = lepsze związki i lepsze samopoczucie
Wbrew potocznym przekonaniom, życie seksualne nie jest wyłącznie „prywatną sprawą”, pozbawioną znaczenia dla ogólnego dobrostanu. Ma realny wpływ na nasze zdrowie psychiczne i relacyjne. Badania psychologiczne jednoznacznie pokazują, że jakość życia seksualnego oddziałuje na emocjonalne funkcjonowanie człowieka oraz na jakość bliskich relacji.
W przełomowym badaniu Byers (2005) stwierdzono, że poziom satysfakcji seksualnej jest jednym z najsilniejszych predyktorów ogólnej satysfakcji z relacji partnerskiej. Dotyczy to zarówno związków krótkich, jak i wieloletnich. Co więcej, w badaniu Marka, Vowels i Murray (2018) wykazano, że osoby usatysfakcjonowane seksualnie czują się bardziej emocjonalnie związane z partnerem lub partnerką. Są też bardziej otwarte w komunikacji i rzadziej doświadczają konfliktów. Wykazują również większą gotowość do wzajemnego wspierania się.
Satysfakcja seksualna wiąże się również z większym poczuciem własnej wartości, mniejszym poziomem lęku oraz niższym ryzykiem występowania objawów depresyjnych (Štulhofer et al., 2010). To z kolei przekłada się na lepsze radzenie sobie w innych sferach życia – zawodowej, rodzinnej, społecznej.
Warto także podkreślić, że satysfakcja seksualna nie sprowadza się wyłącznie do częstotliwości współżycia czy fizycznej przyjemności. Kluczowe znaczenie mają takie czynniki jak: jakość komunikacji, poczucie bezpieczeństwa, obecność zgody, wzajemność oraz akceptacja ciała (Sprecher, 2002). Oznacza to, że jakość relacji seksualnej buduje się poprzez rozmowę, empatię i wzajemne zrozumienie – a nie tylko poprzez technikę czy doświadczenie.
Rozmowa pomaga – brak rozmowy szkodzi
Otwarte, świadome rozmowy o seksualności to jeden z najważniejszych czynników chroniących relacje partnerskie i dobrostan psychiczny. Brak komunikacji na ten temat nie oznacza, że problemów nie ma – oznacza, że narastają w milczeniu. osoby pracujące w obszarze psychologii i seksuologii wskazują, że nieumiejętność mówienia o swoich potrzebach seksualnych, obawach, granicach czy preferencjach często prowadzi do narastania frustracji, spadku satysfakcji z życia intymnego, a z czasem – do poważnych kryzysów relacyjnych (Mark et al., 2018; Vowels & Mark, 2020).
W relacjach, gdzie temat seksu jest tabu, łatwiej o błędne założenia, nieporozumienia i domysły, które podważają poczucie bezpieczeństwa. Brak rozmowy może skutkować nie tylko niezadowoleniem, a także poważnymi przekroczeniami granic – emocjonalnych i fizycznych – gdy nie zostają one jasno wyrażone i respektowane. A przecież komunikacja seksualna to nie tylko mówienie o tym, co chcemy robić w sypialni – to przede wszystkim umiejętność bycia wrażliwym na drugą osobę, słuchania jej, a także reagowania na sygnały niewerbalne.
Ważnym, choć często pomijanym aspektem, jest również rozmowa o seksualności w rodzinie – szczególnie z dziećmi i młodzieżą. Jak pokazują dane UNESCO (2018), młode osoby, które mogą rozmawiać z opiekunami o seksualności w sposób otwarty, nieoceniający i dostosowany do ich wieku:
- czują się bezpieczniej w kontaktach rówieśniczych,
- mają większe zaufanie do dorosłych,
- rzadziej podejmują ryzykowne zachowania seksualne,
- częściej stosują środki ochrony.
Co ważne, to nie „rozmowa o seksie” jest trudna – lecz brak języka, którym można ją prowadzić. Dlatego tak ważne jest, by dorośli rozwijali swoje kompetencje komunikacyjne i emocjonalne, zanim zaczną rozmawiać z dziećmi czy partnerami. Rozmowa nie tylko buduje więź – ale także chroni.
Ciało, przyjemność, zgoda – wartości w centrum seksualności
Współczesna psychologia, seksuologia i seks coaching coraz wyraźniej podkreślają, że zdrowa seksualność nie zaczyna się od aktu, lecz od wartości. To właśnie wartości stanowią jej fundament. Na pierwszym planie znajdują się trzy kluczowe filary: zgoda, przyjemność i bezpieczeństwo. Te zasady definiują nie tylko etyczny wymiar seksualności. Mają także bezpośredni wpływ na jakość życia intymnego i emocjonalnego – zarówno w relacjach krótkoterminowych, jak i długoterminowych.
Zgoda (consent)
Zgoda to nie jednorazowe „tak”, lecz proces dynamiczny. W jego ramach każda ze stron ma pełną swobodę wyrażania swoich potrzeb, emocji i granic. WHO i UNESCO definiują zgodę jako dobrowolną, świadomą, entuzjastyczną, specyficzną i możliwą do wycofania w dowolnym momencie (UNESCO, 2018). Oznacza to, że nawet w stałym związku każda osoba zachowuje prawo do powiedzenia „nie”, zmiany zdania lub redefiniowania swoich potrzeb. Brak wyraźnej zgody – nawet bez przemocy fizycznej – jest formą przekroczenia.
Przyjemność (pleasure)
Wciąż zbyt często seksualność postrzegana jest jedynie przez pryzmat ryzyka, obowiązku lub prokreacji. Tymczasem seksualność ma też wymiar afirmatywny – jest źródłem przyjemności, bliskości i radości, zarówno cielesnej, jak i emocjonalnej. Jak pokazują badania, osoby, które pozwalają sobie na czerpanie przyjemności z kontaktów seksualnych bez wstydu, presji czy lęku, częściej funkcjonują psychicznie w sposób bardziej zrównoważony. Wykazują większe poczucie własnej wartości, lepsze zdrowie psychiczne oraz wyższy poziom empatii w relacjach (Mark et al., 2018). Nowoczesna edukacja seksualna uczy, że przyjemność to prawo – nie przywilej.
Bezpieczeństwo (safety)
Bezpieczeństwo w kontekście seksualnym nie ogranicza się do ochrony przed infekcjami czy nieplanowaną ciążą. To także:
- poczucie psychicznego komfortu – brak lęku, presji, szantażu czy manipulacji,
- akceptacja ciała – świadomość, że moje ciało jest godne szacunku, niezależnie od jego wyglądu czy sprawności,
- przestrzeganie granic – zarówno własnych, jak i cudzych.
Kiedy wszystkie trzy elementy – zgoda, przyjemność i bezpieczeństwo – są obecne, seksualność staje się nie tylko bezpieczna, a także wzmacniająca psychicznie. Taki model promowany jest w międzynarodowych standardach edukacji seksualnej (UNESCO, 2018; WHO, 2006) i coraz częściej stosowany również w terapii indywidualnej oraz par.
Podsumowanie
Dzień Seksu to nie tylko pretekst do celebrowania przyjemności cielesnej, lecz także ważna społecznie i psychologicznie okazja do zadania sobie fundamentalnych pytań o to, jak rozumiemy i traktujemy seksualność – swoją i cudzą. To dzień, który zachęca do zatrzymania się na chwilę i refleksji nad tym, czy nasza relacja z ciałem, pragnieniami, granicami i komunikacją seksualną jest oparta na świadomości, szacunku i wolności.
Współczesna psychologia, seksuologia is eks coaching jednoznacznie wskazują, że seksualność – niezależnie od wieku, orientacji, statusu relacji czy stanu zdrowia – jest nieodłącznym elementem dobrostanu psychicznego. Wpływa na poczucie tożsamości, jakość relacji, poziom zaufania do siebie i innych, a także na to, jak funkcjonujemy społecznie. Zaniedbanie tego obszaru, milczenie, wstyd czy tabu mogą prowadzić do emocjonalnego oddalenia w relacjach, spadku poczucia własnej wartości, a w skrajnych przypadkach – do przemocy, niezgody i cierpienia.
Dlatego warto – i trzeba – rozmawiać. Z osoba partnerską, z dziećmi, z terapeutką, z samą/samym sobą. Rozwijać wiedzę, czytać, pytać, zadawać sobie trudne pytania. Bo seksualność nie zaczyna się w sypialni – tylko w głowie, w relacji, w języku. Dotyczy naszego prawa do przyjemności, bezpieczeństwa, zgody, granic i samoakceptacji.
Niech ten dzień będzie początkiem – lub kontynuacją – troski o swoją seksualność jako integralną część zdrowia i relacji. A także wyrazem szacunku dla różnorodnych sposobów przeżywania bliskości i intymności – bez oceniania, zawstydzania czy wykluczania.
Bibliografia
- Byers, E. S. (2005). Relationship satisfaction and sexual satisfaction: A longitudinal study of individuals in long-term relationships. Journal of Sex Research, 42(2), 113–118.
- Mark, K. P., Vowels, L. M., & Murray, S. H. (2018). The importance of sexual satisfaction in the development and maintenance of relationships. Journal of Family Psychology, 32(3), 307–316.
- Štulhofer, A., Buško, V., & Brouillard, P. (2010). The dynamics of sexual satisfaction and relationship quality: Results from a prospective study of young adult couples. European Journal of Public Health, 20(2), 197–200.
- Sprecher, S. (2002). Sexual satisfaction in premarital relationships: Associations with satisfaction, love, commitment, and stability. Journal of Sex Research, 39(3), 190–196.
- UNESCO. (2018). International technical guidance on sexuality education: An evidence-informed approach (Revised edition). United Nations Educational, Scientific and Cultural Organization.
- World Health Organization. (2006). Defining sexual health: Report of a technical consultation on sexual health, 28–31 January 2002, Geneva.




