Zaczęłam szkolenie ACL™ Certified Relational Health Practitioner. Prowadzi je Mavis Tsai – współtwórczyni Psychoterapii opartej na analizie funkcjonalnej (FAP) i założycielka ACL Global Project – wraz z zespołem. Pierwszy tydzień był fundamentem: o zdrowiu relacyjnym i dlaczego warto o nim mówić tak, jak mówi się o ciśnieniu krwi czy śnie. Z tego spotkania wyniosłam jedną definicję i cztery liczby. Zacznę od liczb, bo one zmieniają perspektywę.
Sto osób na godzinę
Według raportu Komisji WHO ds. Więzi Społecznych z czerwca 2025 roku samotność dotyka jedną na sześć osób na świecie i jest powiązana z około stu zgonami na godzinę. To ponad 871 tysięcy rocznie. To skala porównywalna z chorobami, o których mówi się w gabinetach lekarskich. WHO wprost wzywa, żeby więź społeczna stała się priorytetem zdrowia publicznego.
Pod zaś tego spotkania, pojawiły się trzy kolejne dane, które układają się w jeden obraz:
- ponad miliard ludzi żyje z diagnozą kliniczną dotyczącą zdrowia psychicznego; najczęstsze to lęk i depresja (WHO, 2025),
- dorośli w USA spędzają około 90 % czasu w pomieszczeniach – to wieloletnie szacunki amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA),
- w badaniu Common Sense Media z 2025 roku na próbie 1 060 amerykańskich nastolatków w wieku 13-17 lat jedna trzecia zadeklarowała, że do poważnej rozmowy wybrała kiedyś towarzysza AI zamiast człowieka – przy czym większość nadal spędza więcej czasu z przyjaciółmi niż z AI.
Dwie ostatnie liczby dotyczą Stanów Zjednoczonych, nie Polski. Przywołuję je, bo mechanizm, o którym mówią, nie ma granic: czas spędzany w zamkniętych przestrzeniach i “w ekranie” wzrasta. Nastomiast czas w kontakcie drugim człowiekiem offline, niestety maleje.
Co to ma wspólnego z Tobą
Łatwo czytać takie dane jak wiadomości ze świata, ciekawostki. Trudniej zauważyć, że „jedna na sześć osób” to ktoś w Twojej rodzinie, zespole albo Ty samx – w tygodniu, kiedy nikt nie zapytał, jak naprawdę się czujesz.
W mojej pracy samotność rzadko przychodzi właśnie pod tym imieniem. Częściej jest komunikowana słowami: „nie mam na nic siły”, „nie wiem, po co to wszystko” lub jako brak ochoty na seks w związku, w którym teoretycznie wszystko jest w porządku. Dopiero po kilku spotkaniach okazuje się, że pod spodem jest poczucie bycia nieważną, niewidzianą, osobą, która „nie ma z kim”. To jest stan, który – jak pokazuje raport WHO – ma realne konsekwencje dla ciała.
Czym jest zdrowie relacyjne?
Tu wracam do definicji, którą zapisałam z pierwszego spotkania ACL™ Certified Relational Health Practitioner. Zdrowie relacyjne to jakość interakcji, która wzmacnia w ludziach poczucie przynależności i poczucie, że mają znaczenie. Pozwala im rozwijać się przez relację i daje im możliwość wnoszenia do świata tego, co w nich unikalne.
W tej definicji są trzy rzeczy, które chcę rozłożyć osobno, bo każda z nich wraca w gabinecie.
- Przynależność i znaczenie. Nie wystarczy mieć ludzi wokół siebie. Potrzebujemy wiedzieć, że dla kogoś jesteśmy ważni – że nasza nieobecność zostałaby zauważona. Można być w związku, w rodzinie, w zespole i wcale nie mieć tego poczucia.
- Rozwój przez relację. Zmieniamy się w kontakcie z innymi, nie obok nich. To jest serce FAP, podejścia, które Mavis Tsai stworzyła razem z Robertem Kohlenbergiem: zmiana dzieje się w żywej relacji, kiedy ktoś odpowiada na nas inaczej, niż się spodziewaliśmy – z uwagą zamiast oceny.
- Wnoszenie unikalnego wkładu. Zdrowa relacja nie tylko nas podtrzymuje. Pozwala nam dawać. Osoby, które latami uczyły się być „niekłopotliwe”, często nie wiedzą, że mają coś do wniesienia – bo nikt ich o to nie zapytał.
Cztery zasady, na których stoi ACL
Pierwszy tydzień pracy w ramach ACL™ Certified Relational Health Practitioner, to także fundament teoretyczny: trzy zasady, na których Mavis Tsai i jej zespół budują całe podejście, oraz czwarta, którą zespół opisuje jako wyłaniającą się dopiero teraz.
- 1. Relacje są podstawowym mechanizmem, przez który dokonuje się zmiana. Nie informacja, nie wgląd, nie dobre postanowienia. Zmieniamy się wtedy, kiedy ktoś odpowiada na nas inaczej, niż się spodziewaliśmy.
- 2. Interakcje budują relacje, relacje budują wspólnoty, wspólnoty budują społeczeństwo. To zdanie wydaje się oczywiste, dopóki nie przeczyta się go od końca: społeczeństwo, w którym żyjemy, jest sumą drobnych interakcji (a także tworzenia mikro-relacji) – tego, czy w sklepie ktoś na nas spojrzał, czy w pracy ktoś zapytał „jak się masz” i poczekał na odpowiedź.
- 3. Ludzki rozkwit/wzrastanie zależy od zdrowia relacyjnego. A zdrowie relacyjne kultywuje się przez świadomość, odwagę i miłość. Nie przez dobre intencje, tylko przez konkretne, powtarzalne zachowania.
- 4. Wyłaniająca się. Ludzie rozkwitają/wzrastają, kiedy relacje jednocześnie przyjmują ich takimi, jakimi są, i wydobywają z nich to, co mają do wniesienia jako jedyni. Dla mnie to najważniejsze zdanie z tego tygodnia, bo nazywa coś, co widzę w gabinecie od lat: akceptacja bez wezwania do wzrostu staje się wygodną stagnacją, a wezwanie do wzrostu bez akceptacji staje się kolejną presją. Zdrowa relacja robi miejsce zarówno na akceptację, jak i wzrost.
Zdrowie relacyjne można ćwiczyć
Najważniejsze zdanie z pierwszego tygodnia brzmiało jednak inaczej: zdrowie relacyjne jest zdolnością, którą można praktykować. Nie jest cechą, z którą się rodzimy, ani losem, który wyznacza nam dzieciństwo.
Model ACL – świadomość, odwaga, miłość – jest właśnie tym: zestawem umiejętności do ćwiczenia. Świadomość tego, co dzieje się we mnie i w drugiej osobie. Odwaga, żeby powiedzieć o tym na głos, zamiast milczeć „dla świętego spokoju”. Miłość rozumiana nie jako uczucie, tylko jako sposób odpowiadania na czyjąś odwagę. W taki sposób, aby ta osoba następnym razem znów zaryzykowała.
Dla mnie, jako osoby pracującej z seksualnością i bliskością, ten model jest szczególnie trafny. Większość trudności w sypialni, z którymi się spotykam, nie zaczyna się w sypialni. Zaczyna się od tygodni, w których nikt nikomu nie powiedział, co czuje, bo bał się, że „to zepsuje wieczór”.
Co zabieram z pierwszego tygodnia?
Jedno pytanie, które polecam Wam na najbliższe dni. Pomyśl o jednej osobie, przy której czujesz, że masz znaczenie. A potem o tym, kiedy ostatnio ta osoba usłyszała od Ciebie coś, co pozwoliło jej poczuć to samo.
Jeśli odpowiedź brzmi „dawno” – to nie jest powód do wyrzutów. To jest miejsce, w którym zdrowie relacyjne zaczyna się ćwiczyć.
Bibliografia
- World Health Organization (2025). From loneliness to social connection: charting the path to healthier societies.Report of the WHO Commission on Social Connection.
- Kohlenberg, R. J., Tsai, M. (1991). Functional Analytic Psychotherapy: Creating Intense and Curative Therapeutic Relationships. New York: Plenum.
- Tsai, M., Kohlenberg, R. J., Kanter, J. W., Kohlenberg, B., Follette, W. C., Callaghan, G. M. (2009). A Guide to Functional Analytic Psychotherapy: Awareness, Courage, Love, and Behaviorism. New York: Springer.
- Materiały szkoleniowe ACL™ Certified Relational Health Practitioner, Sesja 1, ACL Global Project, 2026 (slajdy „What Is Relational Health through an ACL lens?”, „Why relational health, why now”, „Three Foundational Principles” oraz „An Emerging Fourth Principle”; dane za WHO 2025, US EPA, Common Sense Media 2025).


